wtorek, 10 czerwca 2014

Po nowy krem wyruszyłam... ZAKUPY!: Eucerin, Essie i THB

Pisałam wczoraj o kremie Biodermy - bublu, tyle czasu czekał na swoją kolej i okazał się niewypałem. Ruszyłam więc po jego następcę.

Używałam wcześniej Effaclar K - który spisywał się idealnie, pięknie nawilżał, natychmiast się wchłaniał i nie powodował natrętnego błysku twarzy. Pomyślałam: ten się sprawdził kupię go ponownie, ale w SP, który akurat odwiedziałam nie było na niego promocji a ichniejsze ceny tzw. regularne są zdecydowanie zawyżone. Rozglądałam się więc za czymś innym i w oko wpadła mi zielona seria Eucerin:
I ta właśnie wylądowała w moim koszyku. Najpierw sięgnęłam po krem, cena 42 zł ale patrzę, obok zestaw z żelem myjącym w cenie identycznej, wzięłam zestaw a żel mam gratis(!)

Zdecydował dość prosty skład
Mam nadzieję, ze alcohol mnie zbytnio nie wysuszy, dotychczas mi nie szkodził.

Krem znajduje się w opakowaniu z wygodną pompką ( brawo!) i ma postać lejącego, zielonkawego żelu, potrzebuję chwilę na wchłonięcie ( nie wnika od razu jak Effaclar) ale ( na szczęście!) nie pozostawia żadnego filmu, podkład nałożyłam bez problemu ( dzisiaj DW Light).

Żel do mycia twarzy ma bardzo prosty skład, użyję go po raz pierwszy dzisiaj po przyjściu z pracy. Ma wygodną, miękką butelkę i 200ml.

Zdecydowałam się też na emulsję ochronną IWOSTIN, lato, słońce.... wiecie o co chodzi ;) koszt 37 zł

Do kosza wpadły też dwa lakiery, aktualnie w SP w promocji po 25 zł, wybrałam odcienie fioletu o nazwach:
I przyznam, że ten jaśniejszy, splash of grenadine, jest szczególnie piękny, nie miałam do tej pory niczego podobnego.

I jeszcze wizyta w The Body Shop:

Moringa!!!! Jak ja kocham ten zapach!

Mają tam aktualnie promocję: sorbet do ciała + mgiełka za 59 zł

Moringa! Ach moringa!

Sorbet nie ma najnaturalniejszego składu na świecie, nie oszukujmy się, ale pachnie szałowo, szybko się wchłania i delikatnie chłodzi ( użyłam go po porannym moringowym prysznicu) . Mgiełka otula ciało delikatnym, ciepłym zapachem, kojarzy mi się ze słońcem i wakacjami i myślę, że od dzisiaj jesteśmy przyjaciółmi.

Żel pod prysznic dostałam za 1 gr ponieważ zdobyłam 4 pieczątki na kartę stałego klienta ( pytajcie w nie w salonach TBH!!! jak widać warto)









7 komentarzy:

  1. Piękne kolory lakierów. W tamtym roku używałam tego Iwostinu i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam oba Essiaki i oba są cudowne, nie wiem, który mi się bardziej podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają świetną konsystencję! Aplikacja bardzo łatwa, piękne są!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja też, przepadłam od pierwszego wąchnięcia ;)

      Usuń
  4. lakiery z essie są piękne ;)! na pewno będą super prezentować się na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń