czwartek, 22 maja 2014

ShinnyBox maj 2014


Wczoraj przyleciało do mnie majowe pudełko ShinyBox

iii wygląda ono TAK:


Jedne z ładniejszych pudełek! 
A co w środku?





1. Clarena razy dwa czyli miniatury kremu do rąk i stóp: silver foot cream - antypotowy, ze srebrem oraz sensulal hand cream - wypróbuję z ciekawością! Clarena budzi we mnie pozytywne skojarzenia, piling z innego pudełka jest bardzo fajny a krem do biustu, który aktualnie używam jest świetny!


2. Załapałam się na próbkę kremu Egyptian Magic, który był w pudełku tych lepszych klientek, do których ja nie należę ( bo nie dostałam) - również z ciekawością przetestuję.

3. Moisture Kick Schwarzkopf Professional - balsam nawilżający i chroniący włosy podczas suszenia - cieszę się, że to nie kolejny lakier :D akurat ten kosmetyk do włosów mnie zaciekawił, wędruje do łazienki, będzie używany.



4. Miniatura 7,5 ml wody toaletowej L'Ocitanne - bez mini atomizera, a szkoda bo przy pierwszym odkręceniu buteleczki część mi się wylała :( wanilia i narcyz - i powiem Wam, że chyba mi się podoba ;))) fajnie, że mamy tu większą pojemność bo wystarczy na kilkudniowe testowanie.




5. Płyn micelarny Dermedic - bez większych zachwytów, ot kolejny kosmetyk oczyszczający, odstawiam na półkę, na pewno zużyję wcześniej czy później ( 100ml)


6. Rexona antyperspirant w sztyfcie ( znowu Rexona???) mam już pokaźną kolekcję dezodorantów :D:D:D pot mi nie straszny


Podsumowując: fajne pudełko, jedno z lepszych jakie kiedykolwiek dostałam


3 komentarze:

  1. Jestem ciekawa czy antyperspirant Rexony bedzie równie dobry co Vichy. Rozważam jego zakup tylko nie wiem czy warto ;) daj znac co o nim sądzisz.
    Zawartość pudełka całkiem fajna. Nie pogardzilabym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie uważam dezodoranty Rexony za dobre i skuteczne ;) Vichy kiedyś namiętnie używałam ze względu na łagodność, bo ja strasznie wrażliwa jestem, ale po pewnym czasie okazało się, ze Rexona mi nie szkodzi.

      Usuń
  2. też mi się bardzo podoba to pudełko, mimo że przecież pełen jest miniatur, a Shiny i Glossy ostatnio przyzwyczaiły nas do pełnych wymiarów (tyle że tanich produktów...). tutaj są miniatury i drogeryjny antyperspirant jako pełny wymiar, niby niefajnie, ale mi pasuje, bo miniatury są sensownych wielkości i sensownych marek, o to chodziło!

    OdpowiedzUsuń