piątek, 25 kwietnia 2014

M.A.C Lured To Love

Witajcie, przyznaję się do blogowego kryzysu, nie czytałam, nie pisałam a to pewnie z powodu moich niedawnych przeżyć natury medycznej, napatrzyłam się i nacierpiałam a blogowanie wydało mi się taaakie.... trywialne?... bezsensowne?... Ale wracam!

Dostałam niedawno newslettera od M.A.Ca zachęcającego mnie do zakupu różu. Wchodzę ja na ich stronę ( pooglądać nie zaszkodzi, prawda?) i co widzę, większość odcieni, które skłonna byłabym zakupić jest wyprzedana :D Między innymi róż, który posiadam, pochodzi z zimowej kolekcji, o nazwie LURED TO LOVE. Pokażę go Wam:


Kolor jest bardzo piękny, delikatny i uniwersalny, ciepła brzoskwinka, w pewnym świetle może wydawać się złamana różem.


Jest to róż mineralizowany, 3,5g, strasznie się pyli.


Zdjęcie w innym świetle, wg mnie bardziej przypomina rzeczywistość.

Róż jest piękny i od dłuższego czasu jest moim ulubieńcem, zużycia praktycznie nie widać.

5 komentarzy:

  1. Nie mój kolor, ale lubię róże z tej serii. Kręcą mnie te wypiekane kopułki ;)
    Fajnie że wróciłaś i mam nadzieję, że czujesz się już lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kolorek :) A blogowanie zawsze podnosi na duchu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny, szkoda że przegapiłam, chyba bym nim sobie krzywdy nie zrobiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno nie ;) jest idealny w aplikacji, kolor tak delikatny, że wtapia się natychmiast w cerę, wygląda bardzo naturalnie, na lato w sam raz - pewnie będzie moim numerem jeden.

      Usuń