czwartek, 20 marca 2014

ShinyBox marzec 2013

Przyjęłam ostatnie pudełko Glossy Box z 6 miesięcznej subskrypcji, chyba nie zdecyduję się na powtórzenie, może kiedyś kupię pojedyncze pudełko? Nie wiem zastanowię się jeszcze ;)

Przerzuciłam się za to na Shiny Box - z ciekawości oczywiście ;)






Zawartość wygląda tak:

1. Delawell - zmysłowy scrub solny, zawiera masło shea, olej jojoba i makadamia, opakowanie 100ml - nigdy nie słyszałam o tej firmie! Piling jest łagodny, pachnie truskawkami i zostawia delikatny film na skórze ( nie ma mowy o tłustrej powłoce jak w przypadku Pat&Rub np.) - pierwszy kontakt bardzo pozytywny

2. Bioderma - Sebium Pore Refiner Krem - miniatura - bardzo się cieszę i z myślą o lecie z chęcią przetestuję!!!

3. Organique - biała glinka kaolinowa - znowu traf w dziesiątkę, mam aktualnie fazę na maseczki, na glinki błotka więc ta się bardzo przyda łącznie z pudełkiem!

4. Balneokosmetyki Malinowy Zdrój żel do mycia twarzy biosiarczkowy, oczyszczający - produkt pełnowymiarowy - czeka w kolejce, chętnie przetestuję bo to mój pierwszy kontakt z tą firmą.

5. Original Source żel pod prysznic - ananasowy, pełnowymiarowy - szału nie ma, żele znam, czasem kupię w promocji, bez zachwytu, dla mnie za dużo detergentu ale rodzinka zużyje.

6. Próbka lekkiego nawilżającego kremu Clochee - nie znam marki, zaglądam na www - naturalne kosmetyki, ceny jak Pat&Rub.

Podsumowując: zawartość tego pudełka wydaje mi się ciekawa i warta wypróbowania!

4 komentarze:

  1. Zawartość i samo pudełko ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ta zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przez pewien czas jednocześnie zamawiałam GB i Shiny. Glossy bardzo mnie rozczarowało, więc zerwałam subskrypcję. To pudełko jest warte pochwał. Fajne kosmetyki o dobrej jakości!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie wypróbowałabym ten scrub solny - na pewno świetnie złuszcza martwy naskórek (dzięki temu skóra jest taka gładziutka).
    Kiedyś używałam też żeli Original Source, ale jednak wolę próbować nowości.

    Z Twojego zbioru posiadam w tej chwili krem nawilżający Clochee i jestem pozytywnie zaskoczona, że jest taki dobry. Bardzo fajnie pachnie, szybko się wchłania, nie powoduje błyszczenia się skóry, dobrze nawilża. Plus za naturalny skład.
    Ciekawe jak spodoba się Tobie.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń