wtorek, 17 grudnia 2013

WTF!!! Producenci, dystrybutorzy - o co Wam chodzi?

Oskarżeni są:

dwie próbki, który dostałam z okazji zakupów, do tzw. przetestowania....

Popatrzcie co zawierały:

Podkład Estee Lauder (po prawej) w odcieniu, który nadaje się wyłącznie dla mulatek, krem BB od L'Occitane o kolorze ciemno pomarańczowym.

Proszę ja Was, czemu to ma służyć?

Mam nałożyć sobie ciemno brązową papę na twarz i wyjść na miasto straszyć ludzi? W jaki ja niby sposób mam przetestować te produkty? I pytanie co producent chciał uzyskać wypuszczając na nasz rynek takie cuda? My, Polki nie mamy afrykańskich karnacji, nie ma u nas milionów ciemnoskórych emigrantek... Że też sprzedawczynie nie wstydzą się tego dołączać do zakupów... chociaż miałam małe wrażenie, że Pani w L'Occitane była delikatnie zawstydzona ;).....

Pewnie moje pytanie pozostanie bez odpowiedzi ;)

Ja natomiast wiem jedno: NIGDY nie kupię tych produktów.


8 komentarzy:

  1. Mnie też to zadziwia i irytuje jednocześnie :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że trzeba im to trochę powytykać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbki dostępne są w różnych kolorach :P sęk w tym, że te najjaśniejsze są zawsze "dawane" po znajomości, albo najzwyczajniej w świecie sprzedające/konsultantki biorą je dla siebie, niestety smutna prawda :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat nieprawda - marki selektywne robią próbki tylko w jednym wybranym kolorze,zazwyczaj średnim jak np Lancome nr 3 ,które patrząc realnie są na nasz rynek zbyt ciemne

      Usuń
  4. Podkłady tez w większej ilości są ciemne, ja ze swoją blada karnacją muszę się nieźle nabiegać, by kupić jasny podkład, bez tonacji różowo-świnkowej :P

    OdpowiedzUsuń
  5. hahaha myślałam że pęknę ze śmiechu jak to zobaczyłam!

    Caluski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie też uśmiałam do łez:-D jak to zobsczylam

      Usuń
  6. Zatem siostry blogerki NARZEKAJMY ;))))) Żądamy jasnych podkładów i JUŻ!

    OdpowiedzUsuń