czwartek, 10 października 2013

Zakupy, zakupy... TK Maxx i Truskawka

Witajcie!
Mam ostatnio ograniczony możliwości pisania bloga, a to dlatego, że padł mi laptop domowy, zostaje mi tylko pisanie z pracy... lecz w mojej branży zaczyna się gorący okres... niestety czasu mam mało... cóż, musze kupić nowego lapka ale to dopiero za jakiś czas.

A oto niedawne zakupy z Tk Maxx oraz Strawberrynet:


1. Clinique blended pace powder and brush - upolowane w dziennej, truskawkowej promocji za ok 60 zł, miałam już kiedyś taki puder i wspominam go bardzo dobrze, jest bardzo duży i diabelnie wydajny, jedynie dołączony pędzelek można sobie wsadzić... do szuflady ;) myślę, że to był świetny deal.

2. Mascara Korres ryż i witaminy, niestety brązowa ale kosztowała niewiele ponad 20 zł, dołączyłam ją do zakupu perfum by nie płacić za wysyłkę ;)  z chęcią ja wypróbuję bo marka Korres to moja nowa miłość makijażowa

3. Lakier O.P.I, który stojąc sobie samotnie na półczece wołał do mnie, krzyczał " czekałem tylko na ciebie..." Kolorek jest przepiękny, co prawda bardziej letni ale... a miałam z nim do czynienia, wybrałam go sobie na pedicure u kosmetyczki a potem zewsząd słyszałam pochwały i zachwyty, naprawdę pięknie prezentował się na stopach. Po prostu musiałam go kupić. Ciekawa była cena w TK Maxx: nasza cena 35 zł ( ok) ich cena 69 zł ............. taaa ale ściema! Nigdzie nie widziałam tak drogiego lakieru O.P.I nawet w Douglasach i Sephorach, które przecież słyną z wysokich cen.


Cajun Shrimp - zdjęcie wiernie oddaje kolor, jest to piękny, intensywny koral

4. I ostatni z kosmetyków: krem pod oczy Bionsen, zerknęłam na skład, wydawał się w porządku, koszt 45 zł - wzięłam bo nigdy nie miałam do czynienie z tą marką a chętnie ją poznam.

9 komentarzy:

  1. Supr zakupki :)
    Zawsze muszą ponieść cenę aby nam kupującym się wydawało, że to mega promocja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak szuje wstrętne :) Na szczęście my, tutaj się cenowo orientujemy ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio byłam w TK Maxxie i stało się to, co dzieje się zawsze, gdy nie mam za wiele kasy - dostawa, mnóstwo lakierów Ciate, OPI i inne fajne pierdółki, na które mam chrapkę. A jak jestem "przy pieniądzu", to zawsze pustki i słabizna :)
    Ale z tą ceną OPI, to sama widziałam - śmieszni są.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny Opik Ci się trafił, u mnie zawsze wykupione XD

    OdpowiedzUsuń
  5. ja ostatnio dotarłam do OPIków u siebie, ale kolory były strasznie brzydkie także nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też dopiero co poznaję Korresa i jestem zachwycona:) Sporo ich produktów jest u mnie w TkMaxxie w UK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We wrocławskim TK Maxx jest słaby wybór kosmetyków...

      Usuń