piątek, 18 października 2013

Real Techniques Duo Fiber - moja opinia

Jak już jesteśmy w temacie pędzli, i to konkretnie Real Techniques... zakupiłam w wakacje pędzle z ostatniej, limitowanej kolekcji:


Widziałam też fale krytyki na ich temat i właściwie to ja się z nią zgadzam...

Tu jest link do strony producenta i instrukcji użytkowania

Z całej trójki najlepiej sprawdza się pędzel średni, do konturowania i do tego właśnie go używam, dobrze współgra z bazą brązującą Chanel, jest odpowiedniego rozmiaru i w odpowiedniej sztywności by dobrze nabrać produkt a następnie go rozprowadzić. Tak, ten pędzelek jest do tego bardzo dobry.

Natomiast duży i mały są nooo taaakie sobie, jako pędzel do pudru - nabiera zbyt mało albo zbyt dużo produktu i nierówno, czasem nakładam nim płynny podkład ( do innych się nie nadaje) ale nie sprawdza się u mnie ani do pudru ani do różu...
Mały pędzelek podobnie - moim głównym zarzutem jest sposób w jaki nabiera kosmetyk, czy ja wiem jest za śliski? Zbyt sztywny, nie sprawdza się do blendowania choć ma odpowiedni kształt, wg mnie włosie jest zbyt sztywne.

Ogromnym plusem powyższych pędzli jest to, że bardzo łatwo je utrzymać w czystości, myje się je szybko, łatwo i przyjemnie, schną błyskawicznie.

6 komentarzy:

  1. ja lubie pędzle bardziej zbite, RT mają to do siebie, że są takie "roztapierzone" i mnie się ciężko by nimi nakładało pudry (chociażby)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten zestaw i puściłam w świat. Generalnie moja opinia nie odbiega od Twojej, ale dodam jeszcze, że wykonanie, czyli metalowe trzonki też nie przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie jakoś nie kusi ta seria specjalnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiałam się nad zakupem, ale miałam mieszane odczucia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym sobie podarowała, te są prawdziwym niewypałem

      Usuń
  5. myślałam nad zakupem ale teraz już wiem, że nie będę zadowolna

    OdpowiedzUsuń