środa, 11 września 2013

Złapali mnie na próbkę... kupiłam Vitalumiere Aqua....

Pisałam ostatnio, że z okazji zakupów w Sephorze otrzymałam do testów dwie próbki podkładów, wśród nich był Chanel Vitalumiere Aqua w odcieniu B10.... po dwóch próbach popędziłam do sklepu...






Niesamowite daje ten kosmetyk wrażenie, pierwsze to zapach - piękny! lecz dość intensywny ( mi się podoba i nie przeszkadza), ponieważ to wodny podkład trzeba buteleczkę dokładnie wstrząsnąć, aplikacja przyjemna, łatwa, szybko stapia się ze skórą a właściwie to robi jest coś cudownego, niby go nie widać a twarz jakaś taka... bardziej promienna, wypoczęta, świeża...


Krycie nie jest ani mocne ani słabe, właściwie to jeszcze się nie spotkałam z takim efektem, niby moja skóra a inna, ładniejsza i jedynie trochę podkreślone pory na nosi przypominają mi, że mam na twarzy podkład. Ciekawe jest jeszcze to, że on jest trwały co było dla mnie sporym zaskoczeniem, jak to? wodny podkład?  Ano tak - od rana do popołudnia tkwi na swoim miejscu i nie powoduje nadmiernego błyszczenia mojej cery, ot normalka, muszę zużyć jedną absorbentkę i trochę się przypudrować czyli produkcja sebum jest na takim poziomie jakbym podkładu wogóle nie używała.




Dużym atutem tego podkładu jest idealny dla mnie kolor, przy jego doborze prosiłam o coś zbliżonego do Sand Double Wear... i dostałam B10 ;) Piękny żółty beż, który daje efekt mojej skóry.

Na razie się cieszę nowym zakupem, używam z przyjemnością i staram się zapomnieć, że świeżo zakupiona super łagodna kredka Korres jednak mnie podrażniła ;((( buuuuuuu

8 komentarzy:

  1. Zastanawiam się nad inwestycją w jakiś lepszy podkład i tym mnie zainteresowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie kuś! uwielbiam takie podkłady, które nie są widoczne, a skóra jest taka piękna, świeża i prawie idealna;) tego jeszcze nie testowałam, skusiłam się na EL DW Light, w sumie w ciemno i teraz czekam aż dojdzie żeby sprawdzić czy kolor mi będzie odpowiadał czy nie. Twój z opisu wydaje się być idealny:) żółty beżyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kupiłam DW Light i widzę, że jest świetny!!! Chanel to mój podkład na make up no make up gdy chcę być taka praaawie naturalna ;)

      Usuń
  3. Miałam na niego wielką ochotę, ale naczytałam się że potrafi być komadogenny i odpuściłam :] Moje zainteresowanie też zaczęło się od próbki ;D
    A to niedobra kredka :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niedobra kredka ;) albo beznadziejne oczy...

      Usuń
  4. Moim ulubieńcem jeśli chodzi o płynny podkład to Shiseido Sun Protection:))

    OdpowiedzUsuń
  5. a ile państwo sobie życzą za ten podkład? ciekawa jestem bardzo, jak wyglądają na żywo ichniejsze bledziochy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam go za 160 zł, normalna cena w Sephorze to ok 200

      Usuń