poniedziałek, 17 czerwca 2013

Tusze Potwora ciąg dalszy czyli w końcu jestem zadowolona! Korres i TBS.

Moje perypetie z tuszami do rzęs co i rusz opisuję na blogu - większość mnie uczula co doprowadza mnie do rozpaczy bo, oprócz podkładu, mascara do rzęs jest najważniejszym kosmetykiem do makijażu. Niepomalowane rzęsy są gołe a człowiek staje się bez wyrazu, tak jest i nic na to nie poradzę...

Po dłuższych poszukiwaniach i pieniądzach wyrzuconych w błoto znalazłam dwa tusze, które dość dobrze mi służą bo: po pierwsze nie podrażniają moich oczu a po drugie dają zadawalający efekt.

Pierwszym z nich jest Super Volume Mascara z The Body Shop - tusz ten kosztuje 49 zł, opakowany jest w folię więc mamy pewność, że nikt wcześniej jej nie testował


mamy tu do czynienia ze spiralną szczoteczką, główną zaletą tuszu jest efekt pogrubienia, jest czarny i nie osypuje się, dokładnie jak obiecuje producent, trwałość jest nienajgorsza, demakijaż nie stanowi większego problemu. Jednym słowem: dobry produkt NIE UCZULA i na pewno kupię ponownie.

Ingredients
Aqua (Solvent/Diluent), Cera Carnauba (Stabiliser/Viscosity Modifier), Isododecane (Solvent), Glyceryl Stearate SE (Emulsifier), VP/VA Copolymer (Hair Fixative), PVP/Eicosene Copolymer (Stabiliser/Film Former), Cera Alba (Emulsifier/Emollient), Stearic Acid (Emulsifier), Triethanolamine (pH Adjuster), Caprylyl Glycol (Skin Conditioning Agent), Nylon-12 (Absorbent/Bulking Agent), Acrylates/Ethylhexyl Acrylate Copolymer (Film Former), Glycerin (Humectant), Pentylene Glycol (Solvent), Polymethyl Methacrylate (Emollient), Sclerocarya Birrea Seed Oil (Skin Conditioning Agent), Disteardimonium Hectorite (Suspending Agent), Panthenol (Skin/Hair Conditioning Agent), Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2 (Emollient), PPG-2 Methyl Ether (Solvent), Phenylpropanol (Solvent), Piperonal (Fragrance Ingredient), Propylene Carbonate (Solvent), Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer (Emulsion Stabiliser), Triethoxycaprylylsilane (Binder), Xanthan Gum (Viscosity Modifier), Aminomethyl Propanol (pH Adjuster), Phenethyl Alcohol (Fragrance Ingredient), Laureth-21 (Surfactant). [+/- CI 77007 (Colour), CI 77499 (Colour), CI 77491 (Colour), CI 77492 (Colour)].

 Drugi tusz to mascara z olejkiem abisyńskim marki Korres (Abyssinia Oil Mascara) - miała pogrubiać i odżywiać

i powiadam Wam, że jestem bardzo zadowolona, co prawda efekt nie jest spektakularny, nie mam sztucznych rzęs ale za to przyzwoicie wydłużone i delikatnie pogrubione, o mogę Wam na sobie zaprezentować:
efekt jak widać dość naturalny ale jestem bardzo z niego zadowolona bo oczy nie są podrażnione i jednak po przygodach z naturalnymi mascarami, które są tak naturalne, że na rzęsach ich naturalnie nie widać ;))) Co do działania odżywczego - ciężko mi coś na ten temat powiedzieć bo nie zauważyłam istotnych zmian, moje rzęsy są w dość dobrej kondycji, z całą pewnością mogę stwierdzić, że ich stan nie uległ pogorszeniu ;))))

Tusz delikatnie pachnie, ma bardzo wygodną, wąską szczoteczkę, jest dość gęsty i trzeba nauczyć się z nim radzić, nie osypuje się, łatwo się zmywa - dla mnie same plusy, minusem może być jedynie cena - 100 zł dostępny jest w Sephorze ( na stronie amerykańskiej Sephory kosztuje 20$!!! u nas oczywiście drożyzna...).


ingredients:

Aqua, Sorbitan Olivate, Cera Carnauba, Oryza Sativa Cera, Stearic Acid, VP/VA Copolymer, Glycerin, Hydroxyethylcellulose, VP/Hexadecene Copolymer, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, Sorbitol, Aminomethyl Propanol, Tocopherol, Bis-PEG/PPG- 16/16 PEG/PPG-16/16 Dimethicone, Dimethicone, PPG-17/IPDI/DMPA Copolymer, Crambe Abyssinica Seed Oil, Panthenol, O-Cymen-5-Ol, Isopropyl Myristate, Caprylic/Capric Triglyceride, Bambusa Vulgaris Extract, [+/- (May Contain) MICA, CI 77499, CI 77007, CI 77491, CI 77891, CI 77510].

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz