wtorek, 18 czerwca 2013

SKIN79, Intense Classic Balm

Zdecydowałam się na zakup BB kremu na lato, a zmusił mnie do tego fakt, że na kremie z wysokim filtrem nie trzyma mi się podkład, żaden, zaczynam się bardzo szybko świecić i co bym wtedy na twarz nie nałożyła... zaraz spływa...

Wybrałam po lekturze opinii i recenzji w internecie 
krem Skin79 Intense Classic Balm



Krem znajduje się w plastikowej tubce, zabezpieczony był przed otwieraniem folią, kosztował w polskim sklepie internetowym 50 zł + koszty przesyłki, wiem, na eBay kupiłabym go o połowę taniej ale zależało mi na czasie.



Producent obiecuje oczywiście nawilżenie, odżywianie, rozjaśnianie - ja podchodzę do tego dość sceptycznie ;)

Na pierwszy rzut oka krem jest beżowy z odrobiną żółtego pigmetu, występuje oczywiście jak na azjatyckie kremy przystało ;)) w jednym odcieniu ale w pewnym stopniu dopasowuje się do karnacji. W moim przypadku odrobinę ją poszarza ale niweluję to bronzerem. Classic Balm ładnie się rozprowadza, krycie ma dość mocne, stapia się ze skórą pokrywając większość moich niedoskonałości, nakładam go też pod oczy ( na razie tfu tfu nie ma podrażnień). Owszem, moja tłusta skóra dość szybko zaczyna błyszczeć ale przynajmniej ten krem trzyma się twarzy ;))) więc jestem zadowolona i mam świadomość, że jestem zabezpieczona całkiem wysokim filtrem SPF35 PA++

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz