środa, 29 maja 2013

Truskawa kontratakuje czyli ichniejsze codzienne promocje

Większość aktywnych uczestniczek urodowej strefy internetowej ;) zna chyba magiczny onegdaj sklep zwany truskawką
strawberrynet.com

Dobre parę lat temu, miejsce to przysparzało nam sporo emocji bo:
ceny były zdecydowanie niższe niż w Polsce, dostępnych tam było wiele kosmetyków, o których u nas mało kto słyszał, sklep mieści się a Azji a oferuje darmowe wysyłki do każdego miejsca na świecie (!), no i te niesamowite skoki adrenaliny przy Urząd Celny capnie nam paczkę i naliczy VAT czy jednak się uda ;)))))

Po cudownych czasach niskiego kursu dolara przyszły wredne krachy finansowe i ta wspaniała waluta przestała być wspaniała i zakupy na Truskawie przestały być opłacalne, ba, ich ceny często były wyższe niż w Sephorach czy Douglasach ( które przecież słyną z drożyzny).

Ostatnio kurs $ się ustabilizował ale ja wciąż nie widziałam na Tru nic opłacalnego i ignorowałam rozpaczliwe maile "We miss youuuuu" ;)

... aż do czasu gdy wprowadzono jednodniowe promocje ( ooo właśnie widzę Hypnose Drama za 68 zł ;)))) i nie wytrzymałam, kliknęłam.


Udało się bez Vatu ;))))






Jak zwykle kartonik obwiązany fioletową wstążeczką, w środku styropian i nie wiem dlaczego ale tylko jeden z kosmetyków był zapakowany w papier ozdobny ;) a kryły się pod nim perfumy Jimmy Choo, wyobraźcie sobie 100 ml edp za 140 zł ;))))


dorzuciłam jeszcze serum do cery tłustej John Masters Organics



 i razem z moją zniżką -10% zapłaciłam za całość 200 zł, niezły deal coo?


3 komentarze:

  1. Musze obczai tę "truskawę" bo nie słyszałam o niej wcześniej:). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam truskawę! Nigdy jeszcze nie nawaliła a zamawiam tam od ok 7 lat

      Usuń
  2. Jeszcze nigdy niczego tam nie zamawiałam;)

    OdpowiedzUsuń