poniedziałek, 13 maja 2013

Tołpa SPA podwójna przyjemność - recenzja zabiegu

Pisałam niedawno w chwalipięckim poście, że dostałam na urodziny karnet do Tołpa SPA. Zaczęłam więc przyglądać się oferowanym zabiegom, a że mój ulubiony małżonek akurat obchodził urodziny postanowiłam się zrewanżować podobnym prezentem ;) Wybrałam zabieg dla par, wiecie trochę tak samolubnie bo też się chciałam załapać ;)))

Padło na Podwójną przyjemność


SPA mieści się we Wrocławiu na ul. Oławskiej, w DH ŁADA, na 4 piętrze ( tam gdzie przychodnia lekarska) i aby dostać się do środka trzeba przejść przez poczekalnię i rejestrację do lekarza.

Wchodzimy do recepcji gdzie wita nas miła i dyskretna Pani, cisza, spokój, pusto, jesteśmy kierowani do szatni. W szatni mogę wybrać sobie szafkę zawierającą szlafrok, jednorazowe stringi i kapcie, mam też do dyspozycji łazienkę, czyste ręczniki i całe spektrum kosmetyków do mycia i demakijażu. Przebieram się tylko i zmywam tusz do rzęs bo wiem, że czeka mnie pobyt w saunie. Kieruję się do pokoju relaksu, gdzie czeka nasza dzisiejsza opiekunka, szybko wypijam wodę i udajemy się do malutkiej sauny na podczerwień. 15 minut w saunie, siedzimy obok siebie bo nie można się położyć i pocimy się ;) ja nie przepadam za sauną ;) ale głęboko wierzę, że właśnie teraz, w tej chwili wychodzą ze mnie paskudne toksyny, więc wytrzymuję.

Na szczęście czas sauny dobiega końca i możemy ją opuścić, nawadniamy się, kąpiemy i idziemy do gabinetu gdzie czeka nas kapsuła SPA oraz masaż.

Nasza kapsuła wyglądała dokładnie tak:
zdjęcie pochodzi z www.osrodek-aga.pl

Ja jestem zamknięta w kapsule a mój mężczyzna jest w tym czasie masowany ( masaż pleców). Kapsuła jak kapsuła, szału nie ma ;) byłam tam po raz pierwszy i raczej nie wrócę, kapsuła brzęczy, buczy i syczy więc nie ma mowy o pełnym relaksie ;))) - leżymy sobie wygodnie, w środku jest ciepło i wilgotno, leżanka wibruje, wydziela się para, zmieniają światełka, potem nadchodzi seria pryszniców, koniec.

Gdy nadchodzi pora na zmianę idziemy napić się soczku, po chwili ponownie jesteśmy proszeni do gabinetu, stanowiska już są przygotowane i ja tym razem ląduję na stole do masażu a mąż do kapsuły. Przede mną masaż całego ciała, masażystka zaczyna od nóg, wybiera preparat antycellulitisowy, delikatnie chłodzący, na plecy dostaję coś ujędrniającego, na brzuch drenującego, na biust specyfik do biustu a na dekold... pewnie coś do dekoldu ;))))

Masaż jest bardzo przyjemny, kosmetyki ładnie pachną, świetnie się wchłaniają, na szczęście nic mnie nie podrażnia a w szatni z radością muskam miękką i niezwykle wygładzoną skórę. Nasza opiekunka jest miła i dyskretna, rozmawia ze mną, ale nienachalnie, gadamy o kosmetykach ;) poleca mi to i owo z Tołpy, opowiada o innych zabiegach ( muszę iść na borowinowy!!!!). Jest sympatycznie, relaksująco, po zabiegu mam wrażenie, że zaraz zasnę, wyciągamy się na leżankach w pokoju relaksu ( a tutaj na półeczkach mamy przegląd kosmetyków Tołpy, każdego można osobiście spróbować ;))) - jesteśmy dosłownie wypompowani, częstują nas szampanem, founde czekoladowym z owocami - mniam, dostaję miniaturkę preparatu drenującego



idealne zakończenie pobytu w SPA, prawda?. Ja oczywiście chcę tam wrócić i to natychmiast, muszę się powstrzymywać by nie wykupić połowy tych kosmetyków ;))) bo człowiek zrelaksowany ma słabszą wolę ;) ok, następnym razem. Żegnamy się i wychodzimy a ja wiem, że tu jeszcze wrócę bo do końca sierpnia mam przecież do wykorzystania mój karnet :)


Podsumowując:
zabieg godny polecenia ale dla nas pewnie będzie to pierwsza i ostatnia Podwójna Przyjemność, ze względu na kapsułę, która nas trochę śmieszy, trochę irytuje. Myślę, że tam wrócimy i jako para i osobno wybierając raczej zabieg borowinowy ( który oczywiście dla Was szczegółowo opiszę).

6 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Ci przeokrutnie. Też bym tak chciała. Z mężem, sama czy z przyjaciółką.. aż się rozmarzyłam.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Ci zazdroszczę! Z chęcią sama bym skorzystała
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szcsesciara z ciebie :)
    Chetnie bym skorzystala z takiego zabiegu...

    OdpowiedzUsuń