piątek, 8 marca 2013

Olejek Organique od Ślubnego na Dzień Kobiet :)))

Ślubny się postarał albo miał po drodze sklep Organique ;)))))

Wpadł właśnie do biura ze złamaną różyczką i pomarańczowym olejkiem.

Olej zawsze się przyda, zawsze, a mnie zastanawia jego wybór, nie zauważył kilku (bliżej kilkunastu) buteleczek z olejami w naszej łazience??? :D

Ale prezent to prezent, cieszę się

1 komentarz: