czwartek, 6 grudnia 2012

Wspomnienia: moje pierwsze prawdziwe perfumy - różowe usta DALI

Różowe usta Eau De Dali - dostałam je, ojej kiedy to było?..... hm z 15 lat temu??? Tak to możliwe...tak dawno?... byłam jeszcze na studiach a jak wiadomo student biedny jak mysz i nie może sobie na zbytki pozwolić. Ale mój ówczesny narzeczony ;) chciał mi sprawić radość i kupił to cudo, moje marzenie, w prawdziwej perfumerii, w Empiku ( tak, wtedy istniały głównie perfumerie Empik i nie było jeszcze Sephory czy Douglasa), butla była ogromna a zapach mnie oszałamiał.

Jakiś czas temu znalazłam je tutaj, kliknęłam...z sentymentu i trochę ciekawości czy to aby ten zapach? Tak to ON -  poużywałam i w sumie zapomniałam a dzisiaj odkryłam prawie pusty, jeszcze na dnie z odrobiną perfum, powąchałam... i pożegnałam wspomnienia :)

2 komentarze:

  1. Wiem cos o tym wszystkie buteleczki z perfum kolekcjonuje. Obserwuje i zapraszam do mnie
    http:\\ szminko-mania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ha! tez miałam ta butelkę :D
    achhh wspomnień czar :]

    OdpowiedzUsuń