sobota, 22 grudnia 2012

Jarmark Bożonarodzeniowy we WRO

Jak co roku zawitał do nas jarmark, na rynku zaroiło się od ludzi, zapachu kiełbasy i kapusty ;) gofrów i waty cukrowej, pojawiły się kolorowe światełka, gwizd kolejki dla dzieciaków i głosy opowiadające bajki. Lubie tan czas głównie za ten wesoły gwar gdy dzień staje się coraz krótszy.
wejście od Placu Solnego, po lewej stronie widać skrawek choinki
Nasza choinka ma gigantyczne bombki ;) wiecie, że co roku znajdują się śmiałkowie, którzy usiłują je ukraść....

Odbywały się pokazy rzeźbienia w lodzie.
Wejście od Kuźniczej, jak widać jarmark zajął połowę Rynku od Pl. Solnego do Kuźniczej i Świdnickiej, ja tam nie narzekam, wolę jarmark niż strefę kibica :P
Jeżeli chodzi o stoiska to dominują kulinaria, w takim stopniu, że większość ludzi intensywnie porusza tam szczękami podczas spaceru: a to pajdka ze smalcem, a to pączek, ciasteczko, rybka i oczywiście coś co Potwory lubią najbardziej: grilowany oscypek z żurawiną!!!


Wybór wszelkiego jadła jest ogromny, mięsiwa, sery, chleby, ciasta i ciasteczka, kawy, herbaty, placki, gofry, warta cukrowa, słodycze najróżniejsze, rękodzieło, wyroby z wełny.


Karuzela dla dzieci i wystawki z bajkami, można przystanąć i wysłuchać bajkowej opowieści a dorośli mogą napić się grzańca wprost z buta.

Jarmark już się kończy, do zobaczenia  w przyszłym roku!!!


6 komentarzy:

  1. byłam na wycieczce we Wrocku i już mi się podobało, teraz pewnie jest przepięknie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było pięknie, teraz mamy na Tynku wielką scenę ;)

      Usuń
  2. ukraść wielką bombkę? a to ci agenci :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam na Jarmarku, specjalnie pojechałam:) Kocham Wrocław miłością dozgonną:) pozdrawiam i zazdroszczę Wrocka tak blisko :)

    OdpowiedzUsuń