wtorek, 11 grudnia 2012

Byłam dzisiaj w drogerii HEBE (Wrocław)

Nie wiedziałam ( do dzisiaj), że mamy we Wrocławiu nową drogerię ;) skusił mnie wielki napis a że byłam w pobliżu i miałam wolną chwilkę to wstąpiłam. Mieści się ona na ul. Borowskiej  w budynku Biedronki ( z info na stronie widzę, że to ten sam właściciel).
U progu powitał mnie gromkim głosem Pan ( chyba ochroniarz?) "Witamy w Drogerii hebe" - i on tak cały czas co klient wchodził ;))) serio, serio.

Jako wytrawna kosmetykoholiczka zaczęłam myszkować między półkami, z kolorówki mają kilka standów bogato wyposażonych większości średnio i niskopółkowych marek i essence i Gosh i Pupa i lakiery Nail Tek i Sally Hansen. Zauważyłam pędzle eco tools i to w całkiem fajnym wyborze ( muszę tam kiedyś po nie wrócić!!!). W dziale z perfumami sporo popularnych zapachów, chemia domowa, drobiazgi i biżuteria. Rzuciło mi się w oczy kilka marek, których do tej pory nie widziałam stacjonarnie: np. Bandi (musze wypróbować!!!), Bio Oil oraz marki apteczne poza apteką.

Firma kusi nas oczywiście wieloma promocjami, ma własną gazetkę i karty stałego klienta a mnie to cieszy bo im więcej sklepów tym większa konkurencja i ciekawsze promocje ;))) z korzyścią oczywiście dla nas.


6 komentarzy:

  1. też muszę się wybrać do swojej, bo dawno nie byłam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo. Zachecilas mnie. Muszę się wybrac. W Wawie widziałam jedna w centrum. W sumie powinni być konkurencyjni do Rossmanna, Super Pharm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tej konkurencji się najbardziej cieszę, dobre to dla konsumenta

      Usuń
  3. Szkoda ,że na Borowskiej. Trochę to daleko ode mnie. Ale może spacerek:)?

    OdpowiedzUsuń