piątek, 23 listopada 2012

Potwor próbuje: Diorskin Nude 020

Otrzymałam miniaturkę podkładu Diorskin Nude w odcieniu 020:

źródło: http://www.sephora.com

- miał być: lekki, nawilżający, naturalny - dostosowujący się do naszej skóry

Z początku wydawało się, że odcień 020 będzie dla mnie odpowiedni ale po rozsmarowaniu traci żółte tony i przechodzi w czysty beż, myślę, że mógłby odpowiadać wielu bladym twarzom, ja jednak jestem żółta więc taki kolor odpada. Aplikuje się dobrze, ciężko mi ocenić czy dobrze stapia się ze skóra ze względu na nieodpowiedni odcień ale widzę, że z trwałość słabo i zdecydowanie wzmaga świecenie - zdecydowanie nie jest to podkład dla mojej cery! Jeżeli miałabym wybierać między podkładami Diorskin Nude i Touche Eclat YSL na podstawie próbek wybrałabym YSL.

2 komentarze:

  1. Mialam ten podklad i lubie go aczkolwiek bardzo ubolewam nad faktem ze wycofali Dior Icone Photo, to byl moj absolutny hit makijazowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś chyba podkłady Diora nie lubią się z moją cerą, chociaż miałam kiedyś Forever i w sumie był ok

      Usuń