wtorek, 6 listopada 2012

Jestem strasznym tygrysem czyli sweterek z River Island


Czekanie aż dziecko moje skończy zajęcia wpływa zdecydowanie destrukcyjnie na mój portfel ;)
Miałam wczoraj ok pół godziny, pojechałam do Renomy by pokręcić się po sklepach, zanotowałam w myślach: fajne sweterki w New Looku, przeleciałam TK Maxx i wpadłam do River Island a tam końcówki międzysezonowej wyprzedaży, wszystko przebrane ale jak widać powyżej czekał ( specjalnie na mnie ;))  tygrysi sweterek, luźny, akrylowy, z rękawkami do łokci. Ja polubiłam go od pierwszego wejrzenia, tym bardziej, że i cena była całkiem atrakcyjna, kosztował 50 zł.

6 komentarzy:

  1. Barzo lubię robić zakupy w River Island, to jeden z moich ulubionych sklepów a ten sweter też zwrócił by mona uwagę.

    U mnie jest małe rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. faaaaaajny, nie można przejść obok niego obojętnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię River Island, ale najczęściej mnie na niego nie stać :( Choć ciuszki piękne! Ładny ten sweterek, nie w sposób go przeoczyć :)
    P.S Obserwuję Cię, bo Twój blog jest ciekawy i go polubiłam. Zapraszam cię do mojego, a nóż ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. RI to dość drogi sklep, ja kupuję tam tylko na wyprzedażach ;)

      Usuń
  4. nie ma czego żałować :) śliczny !

    OdpowiedzUsuń