poniedziałek, 24 września 2012

Potwór próbuje: LRP Toleriane nr 11 i 13 oraz Nouba Staminal nr 103

Rozglądam się za nowym podkładem, na razie teoretycznie bo kupować go nie zamierzam, najpierw zużyję to co mam i z czego jestem bardzo zadowolona. Ale nigdy nie zaszkodzi porozglądać się, pomazać, popróbować - a może wpadnie się na coś lepszego?



W Superpharm jest aktualnie promocja na podkład Toleriane - udało mi się doprosić próbki i bardzo dobrze, bo choć sam podkład jest całkiem przyzwoity bo:
- ładnie się rozprowadza
- szybko stapia się ze skórą, dobrze kryje ( ja nie musiałam używać po nim korektora
- trwałość średnia ok 4-5 godz. ( całkiem ok)
to jego kolorystyka pozostawia wiele do życzenia.

LRP Toleriane to podkład kryjący dedykowany cerze problematycznej, na półce LRP możemy spotkać jedynie 4 jego odcienie, ja wzięłam do testów numer 11 i 13 ( na zdjęciach od góry 11 i 13). Wydawało się, że 11 posiada odrobinę żółtych tonów jednak po rozsmarowaniu na twarzy zupełnie one nikną i przebija kolor jasno beżowy ( czyli dość powszechny w naszym kraju) ja niestety potrzebuję ciepłych tonów inaczej wyglądam jakbym włożyła maskę.
Numer 13 to ciemny beż - w nim wyglądałam tak źle, tak nienaturalnie, że natychmiast pobiegłam zmyć makijaż ;)

Po wypróbowaniu: zdecydowanie nie kupię ale głównie ze względu na nieodpowiednią dla mnie kolorystykę


Trzecim próbowanym podkładem ( i niestety klapą) jest Nouba Staminal Foundation w odcieniu 103
 podkład rozświetlający ( na zdjęciach przy dolnej krawędzi)
- znowu kolor nie z mojej bajki, za jasny, za beżowy
- na mojej twarzy wyglądał jak tynk - czyli dawał efekt maski
- dość dobre krycie
- dość szybko się po nim błyszczałam
- dość szybko się ścierał

zdecydowanie nie kupię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz