poniedziałek, 3 września 2012

moja przygoda z firmą Alverde

Wyjechaliśmy z Polski na Wakacje, cel: Toscania, przejazd ( niespieszny bo z noclegami) przez Niemcy i Austrię. Postanowiliśmy zjechać z autostrady aby poszukać czegoś do jedzenia w jednym z niemieckich miasteczek (jedzenie przy autobanie jest drogie i OHYDNE) i trafiliśmy na centrum handlowe wraz z drogerią DM, w którą od razu dałam nura, czasu nie było dużo więc wzięłam parę kosmetyków Alverde, żele pod prysznic, szampon i odżywkę.

Kosmetyki te używaliśmy we Włoszech całą rodziną, a że gorąco było więc kilka razy dziennie każde z nas lądowało pod prysznicem i przyznać muszę, że Alverde podbiło moje ( i moich chłopaków) serce, przede wszystkim ceną ( żel pod prysznic kosztuje 1,45 euro czyli ok 7,5 zł) naturalnym składem i przyjemnymi zapachami. Alverde to marka drogerii DM, bliźniacza Alterze z Rossmanna, ale chyba wolę tę pierwszą, głównie ze względu na zapachy i wydajność, Alterra przy niej wydaje mi się trochę śmierdząca ( zużyłam już kilka żeli pod prysznic tej firmy i ciągle nie trafiłam na przyjemny zapach) i glutowata.
Żele pod prysznic są bardzo delikatne, nie podrażniają, przyjemnie myją, szampon i odzywka do ciemnych włosów to miłość od pierwszego umycia. Postanowiłam więc w drodze powrotnej wstąpić do DM na dłużej :D a oto efekt tej wizyty:



 Przykładowe ceny: żel pod prysznic 1,45 euro, krem pod prysznic 1,75 euro, maska do włosów 2,45 euro, szampon 1,95 euro, olejek do ciała 2,95 euro.

Ale to jeszcze nie koniec zakupów ;)

6 komentarzy:

  1. No prezentuje się wspaniale ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. mam jedno maselko od nich z orzechow makadamia i ma fajna konsystencje jak taki jogurt:) niech wszystko ci dobrze sluzy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. 1,45€ to jak dla mnie 6zł ;)

    mam kilka produktów Alverde, lubię bardzo i na pewno kupię jeszcze przy następnej wizycie w DM ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och i ach; zazdroszczę ;-) Ciekawią mnie te cuda z Alverde.

    OdpowiedzUsuń