piątek, 20 lipca 2012

The Body Shop wyprzedażowo i z osłupieniem

Już myślałam, że w TBS nie będzie w tym roku sensownej wyprzedaży ale wczoraj przechodząc obok sklepu zauważyłam, że w końcu coś się w tej sprawie ruszyło. Były masełka po 35 zł i trochę kolorówki i żele pod prysznic 500 ml za 29 zł.
Ja wybrałam sobie masełko malinowe, żel truskawkowy i lip butter cytrynkowy ( za 11 zł):
Żel z myślą o moim dziecku bo bardzo lubi owocowe zapachy, masełko papaja niedawno mi się skończyło więc na jego miejsce skoczyło cytrynowe, natomiast body butter to moja fanaberia, zwykle kupuję je na wyprzedaży bo nie wyobrażam sobie płacić 65 zł za opakowanie, one zdecydowanie nie są warte takich pieniędzy ale 35 zł to już kwota do przyjęcia a zapach w sam raz na lato.
W zapasam mam jeszcze peeling i masło Cocoa Butter ale na razie czekają, są zbyt tłuste jak na bieżącą porę roku.
Widzę, że TBS angażuje się w akcje społeczne tj rozdaje ulotki:
 Chociaż druga wprawiła mnie w osłupienie:
Czyżbym wyglądała na pedofilkę??? wielbicielkę nastoletnich dziewczynek?
Przecież TBS odwiedzają głównie kobiety i to w wieku zdecydowanie pełnoletnim, lepiej by było porozdawać te karty w knajpach albo dyskotekach....

2 komentarze:

  1. och Ty pedofilko jedna:D
    Ja musze sobie sprawic jakies letnie maselko, konczy mi sie passion fruit, a chcialabym grejpfuit:) reszta jakich mam wydaja mi sie za ciezkie na lato:) ale odnosnie ulotek to niestety prawda dziewczyny w wieku 15 lat wygladaja jakby mialy conajmniej 20pare dzisiejszy swiat w ogole jest zaskakujacy moj kolega byl na imprezie i wyszedl z niej z seksowna kobieta, ktora ja okazala byc ladyBoyem z Tajlandii hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee no takie sceny to chyba tylko w filmach??? ;)))))

      Usuń