czwartek, 12 lipca 2012

Pędzle z M.A.C 109 i 239

Najnowsze nabytki pędzlowe, kupiłam je ok dwóch miesięcy temu, już trochę poużywałam i mogę je z czystym sumieniem zrecenzować.

Mam w swoich zbiorach sporo pędzli, głównie dlatego, że cerę mam problematyczną, która wymaga dokładnego czyszczenia przyrządów do makijażu przy jednoczesnej małej ilości wolnego czasu. Jedynym wyjściem jest posiadanie wielu pędzli, które myję raz na ok dwa tygodnie.
Długo się wahałam czy wydać na pędzle M.A.C tyle pieniędzy, nie ukrywajmy, są one piekielnie drogie :(
Pędzel 109 do twarzy to absolutny geniusz, jak wkrótce się okazało żaden mu nie dorównuje, jest doskonale wyprofilowany: to średniej wielkości jajeczko ścięte u góry. Można nim nakładać puder, róż, konturować twarz, idealnie sunie po skórze, nie zostawia plam dzięki włosiu wysokiej jakości, jest dobrze przycięty, nie wypadają z niego włoski. Po praniu się nie odkształca.
Ja widzę różnicę w porównaniu do podobnych pędzli tańszych firm jak Hakuro czy Maestro.

Pędzel 239 - języczek z białego włosia służy do nakładania cieni, podobnie jak poprzednik również jest starannie wykonany i świetnie spisuje się w tej roli.

4 komentarze:

  1. posiadam MAC 239 i uwielbiam do nakladania cienia:), ale z Hakuro moim ulubiencem wyprzedajacym Maca jest h51 mam jeden ale zakupie sobie jeszcze z 2 do podkladu bo tak jak Ty wole umyc je raz na rok i miec spokoj nienawidze sie paprac po kazdym malowaniu, zazwyczaj w biegu musze uciekac do pracy nie majac czasu na kawe, a co dopiero na mycie pedzli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam h51 i jeszcze inne do podkładu Hakuro - z jednej strony są dość dobre, z drugie trafia szlag mnie jak mam je umyć

      Usuń
  2. hej :) mam pytanie, ile kosztowal cie pedzelek 109? zakupilas go w warszawie? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. we Wrocławiu i kosztował i ile pamiętam 95 zł ale to było rok temu i od tego czasu ceny w MACu poszły górę :(

      Usuń