wtorek, 24 lipca 2012

Oczyszczanie: Glinka Ghassoul

Glinka Ghassoul pochodzi z Maroka, bogata w krzemionkę i cenne pierwiastki, wzmacnia i oczyszcza skórę.
Ma postać szarego proszku a wymieszana z wodą wygląda jak błotko i w takiej postaci ją używamy, glinką można umyć twarz, ciało albo stosować jako maseczkę.

Ja cerę mam problematyczną, często odwiedzam dermatologa, który bardzo poleca stosowanie różnych glinek. Problemem mojej cery ( i mnie jako całości) są nie tyle wypryski co nadwrażliwość na leki. Rok temu miałam paskudne zakażenie skóry, wyglądało to tak strasznie, że nawet nie chcecie wiedzieć jak strasznie a ja mam nadzieję o tym zapomnieć ( niestety pozostały ślady, blizny, czerwone plamy). Moim poważnym problemem było to, że zaczęłam uczulać się na stosowane leki, na antybiotyki, na maści, kremy itp. nie było już czym mnie leczyć jeżeli chodzi o konwencjonalną medycynę. Zwróciłam się więc ku temu co znane od wieków  i naturalne: glinki, papki, kwasy i powoli zaczęło mi się poprawiać. Na szczęście mam mądrego lekarza, który naprawdę się mną przejął i uparcie szukał dla mnie lekarstwa.

Glinkę Ghassoul kupuje zwykle na wagę w sklepie Organique, jest to jedna z wielu glinek, które stosuję.

Mieszam ją z tonikiem albo wodą termalną, nakładam błotko na 20 minut. Efekt: gładka skóra i oczyszczone pory, warto stosować ją regularnie wspomagając się np. czarnym mydłem, innymi glinkami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz