poniedziałek, 16 lipca 2012

M.A.C pomadki z kolekcji Heavenly Creatures

Moje pierwsze pomadki z M.A.Ca. Wcześniej z produktów do ust tej firmy miałam kilka błyszczyków, które w mojej opinii są takie sobie, i które, zupełnie bezsensownie, wcześniej czy później zgubiłam (a mogłam już mieć nazbierane 6 pustych opakowań aby dostać darmową pomadkę).

Zdenkowałam ostatnio aż trzy pomadki więc oczywistym jest, że należy natychmiast uzupełnić zapasy ;)
Wybór padł na dwie pomadki z kolekcji Heavenly Creatures:
Pleasure- Seeker (glaze)
Venus (lustre)
Jak widzicie znowu wybrałam bezpieczną parkę: nudziak i uniwersalny róż
Pleasure- Seeker na zdjęciu wyszedł zbyt pomarańczowo, w rzeczywistości jest to raczej ciepły nude z łososiową nutką
Venus to dość intensywny róż z malinowymi tonami

Obie są miękkie, ładnie się rozprowadzają, są dość trwałe ale... ja myślałam, łudziłam się, że pomadki M.A.C będą rewelacyjne, że będą tańszym odpowiednikiem wysokopółkowych firm tymczasem są dość dobre ale biorąc pod uwagę komfort noszenia moje ukochane pomadki Chanel biją je na głowę. Szminki Chanel po aplikacji stają się częścią ust natomiast M.A.C są wyczuwalne i troszkę się rolują.

14 komentarzy:

  1. Pleasure- Seeker jest świetny :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. a mi się obie podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też kupiłam dwie ;) nie byłam w stanie się zdecydować

      Usuń
  3. Pleasure- Seeker mi się bardzo spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. w ogóle uznam ze tego nie widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. pomarańczowa jest piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam ochote na venus;p hmmm a co chanelek, to ja jakos nie jestem zakochana w nich chyba wole MAC, lub YSL, i zapach w chanel mnie drazni wiadomo glownie przy nakladaniu jedynie ale jednak choc moja przyjaciolka uwaza to za super luksusowy zapach, ja polecam szminki z Mac ze stalej kolekcji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam zapach szminek Chanel ;) te maczki są bardzo fajne, właściwie to nie powinnam się czepiać i prawie o połowę tańsze, Venus jest śliczna, chciałabym pokazać ją na ustach ale mój telefon zawsze zjada kolory z twarzy.

      Usuń
    2. jakim telefonem robisz zdjecia?

      Usuń
    3. iPhonem ;) tylko on mi pozostał
      niestety zaraz jak zaczęłam pisac bloga ukradziono mi mojego ukochanego Canona, na razie nie mam pieniędzy na następcę :(

      Usuń
    4. ja w takim badz razie musze pomeczyc bardziej mojego iphona bo ostatnio robie zdjecia nikonem ktorego kupilam w Niemczech ale jeszcze sie nim nie umiem obslugiwac i nie mam glowy do zabawy a w czym obrabiasz zdjecia:>

      Usuń
    5. obrabiam zdjęcia w googlowej Picassie, trochę zmieniam światła i cienie, czasem zabieram odrobinę koloru bo telefon lubi dodać czerwieni

      Usuń