niedziela, 17 czerwca 2012

Zakupy ciuszkowe: H&M i Stradivarius

Aktualnie jestem w szpitalu :(
Przed przyjęciem zostałam zabrana, w ramach poprawy nastroju - bo któż z nas lubi być operowany? - na małe ciuchowe zakupy.
Czasu było mało ale w dwóch sklepach wybrałam sobie małe conieco.
Najpierw H&M, załapałam się na wyprzedaż, na której upolowałam 3 bluzeczki po 40 zł
Jest to szara ( zdjęcie przekłamuje kolor), gołębia bluzeczka bawełniana, powiewna i przezroczysta, w rozmiarze uwaga! 44!! ( normalnie noszę 38-40) - zależało mi na tym by była luźna i przewiewna, idealna na lato, nie dotykająca ciała. Kosztowała pierwotnie 79 zł
Następnie viskozowa bluzeczka w bardzo modnym ostatnio, prostym kroju bez odcięcia rękawów, wzięłam rozmiar 40 - fajnie luźno opada, bardzo spodobał mi się wzór.
Biała, bawełniana bluzeczka z krótkim rękawkiem, delikatnie przezroczysta, miękka, naturalna, oddychająca, pierwotna cena to 69 zł.

I coś nieprzecenione:
Bawełniana sukienka za 59 zł, było kilka kolorów oraz wzorów, ja zdecydowałam się na gładką, pomarańczową, z tyłu ma zamek, który pełni funkcję dekoracyjną, z przodu jest krótsza, tak do kolan, z tyłu ma ogon.

I kilka rzeczy ze Stradivariusa:
Pudrowy róż, z przodu azurowa, z tyłu guziczek, miękka.
Bluzeczka z nadrukowanymi piórami, obszerna, lęjąca, tunikowa
I top beżowy z tłoczonym wzorkiem.

I nie mogę się doczekać kiedy stąd wyjdę i będę to wszystko nosić :))))))


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz