wtorek, 26 czerwca 2012

Korres masełka do ust raz jeszcze

Pisałam tutaj o Lip Butters marki Korres, poużywałam je troszkę i takie mam oto spostrzeżenia:
- Jasmine i Pomerange mają ładne kolory ( pierwszy delikatnie rozjaśnia usta, drugi jest dość intensywny, koralowy)
- zapach i sam przyjemny
- wymagają użycia pędzelka, szczególnie ten intensywny kolor
- nakładają się troszkę tępo, czuję je troszkę na ustach, po pewnym czasie się warzą, są nietrwałe, wcale nie mam wrażenia wypielęgnowanych warg
- niekorzystny stosunek ceny do jakości, gdy zobaczyłam w Sephorze cenę 55 zł za słoiczek zbierałam szczękę z podłogi, według mnie nie są warte tych pieniędzy.

2 komentarze:

  1. Ja dostalam od kolezanki w prezencie ten Jasminowy ona sie nimi zachwycala po tym jak sie nasluchala na youtubie jakie one nie sa genialne kupila zestaw 3 i jak dla mnie sa ok ale jakiegos szalu nie robia nie sa to produkty niezastapione a za cene moglabym miec cos lepszego;p

    OdpowiedzUsuń
  2. W pełni się zgadzam ;)
    Ja na Youtubie się nasłuchałam jakie to wspaniałe jest masełko firmy Nuxe, zakupiłam swego czasu i nigdy czegoś tak obrzydliwego i niedziałającego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń