sobota, 26 maja 2012

Skromne zakupy w H&M


Kupiłam sobie dwa topy, których oczywiście nigdy za wiele, zawsze się przydadzą i pewnie wiele z nas ma w swojej szafie po kilka różnych kolorów podobnych. Malinowy to zwykły bawełniany, dość obcisły, lekko rozciągliwy - kupiony bez emocji, głównie dla koloru, który fajnie ożywia wiele zestawów ubraniowych, drugi natomiast dość mocno wpadł mi w oko i mimo że planowany nie był to jakoś tak do ręki mi się przyczepił i powędrował do kasy ;).
Jest on jakże modnego ostatnio i twarzowego koloru miętowego - ze srebrnym połyskiem!
Popatrzcie jaka ładnie się mieni, fajnie ożywia całość stroju.
Całość kosztowała mnie 60 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz